ESSENTIALs

 

Pewnie u każdego z Was ostatnie dni są dość nietypowe raz śnieg, raz deszcz, jednego dnia świeci słoneczko a drugiego jest zimno i mroźnie, a nawet śnieżnie. Prawdziwe mrozy dopiero przed nami, ale mam na nie sposób czyli ciepła kurtka, buty a co najważniejsze ciepłe czapki.
 
Jeszcze kilka lata temu płakałam, kiedy musiałam założyć czapkę. Po prostu nie nosiłam czapek. Nie mogłam na siebie w nich patrzeć czułam, że wyglądam jak pyza. Nauszniki, opaski i inne tego typu towary zastępcze również nie wchodziły w grę. Nie chodziło o to, że traktowałam to w kategoriach obciachu. Po prostu nie mogłam znaleźć odpowiedniej dla siebie, uważałam, że w każdej wyglądam źle. Wielokrotnie chodziłam na minusowych temperaturach bez czapki, długo moja bezmyślność nie trwała. Zaczęłam być wiecznie przeziębiona, problemy z zatokami, ból głowy. Teraz uważam, że powinnyśmy nosić czapkę nie tylko ze względu na wygląd, ale przede wszystkim z uwagi na zdrowie!
 
Całkowicie wyleczyłam się z kompleksu noszenia czapki gdy poznałam markę LOMAN. Są czołowym producentem czapek oraz szali, istnieją na rynku europejskim od 1992 roku, siedziba firmy znajduje się na Wapienicy w Bielsku-Białej, zaskoczeni? Także byłam zdziwiona gdy dowiedziałam się, że firma która produkuje tak dobrej jakości czapki znajduje się blisko mnie. Czapki, które zobaczycie w dzisiejszym wpisie można zobaczyć na stronie –> www.loman.pl/sklep
 
Kilkanaście dni temu postanowiłam odwiedzić Loman, podczas wizyty wybrałam czapki, które przypadły mi do gustu i wykorzystałam je w swojej stylizacji. Zobaczcie sami :)
 
Ten czerwony i czarny zestaw to są produkty z marki PIUMO – wykonane są z 90% wełny i 10% włoskiego kaszmiru. 🙂

_MG_8851

_MG_8825

_MG_8806

_MG_8854

Bordowa i szara czapeczka jest wykonana z mieszanki 50% wełny i 50% akryl, żeby mogła być rozciągliwa.

_MG_8848

_MG_8829

_MG_8885

_MG_8869

Komentarz

Komentarz